So since you’re not going to jump ship any time soon, let’s talk about the terrible parts of programming…

It’s not like a boat with a couple of holes that we can patch; it’s more like trying to sail across an ocean on a pile of accrued garbage. Sure, some of the stuff floats, and it keeps some other stuff from sinking. A better question might be: which parts are good? And you can only answer that if you look at a thing in isolation. Like, I could say that Rust is good. But even that enshrines the Von Neumann philosophy, and so you can crawl your way down the stack questioning everything, which isn’t practical.

W numerze 20 objc.io, internetowego pisma dla programistów piszących aplikację na platformę Apple, pojawił się bardzo ciekawy wywiad z jednym z najbardziej znanych twórców tego rodzaju oprogramowania. Pamiętacie może aplikacje Tweetie? Loren jest właśnie jej twórcą. W wywiadzie dzieli się swoimi wrażeniami z bycia jednocześnie ojcem i indie deweloperem. Loren jest jednocześnie programistą i projektantem. Swoje aplikacje wykonuje od początku do końca sam, a efekty są imponujące. Wywiad jest bardzo ciekawy i warty przeczytania, nawet jeśli nie macie z programowaniem nic wspólnego.