Google zapowiedziało dzisiaj dużą zmianę w najpopularniejszej usłudze email na świecie. Na oficjalnym blogu Gmail’a Itamar Gilad pisze:

On the desktop, the new inbox groups your mail into categories which appear as different tabs. You simply choose which categories you want and voilà! Your inbox is organized in a way that lets you see what’s new at a glance and decide which emails you want to read when.

Według mnie to świetny ruch. Google w końcu zaczyna pomagać zarządzać pocztą, a nie tylko ją odbierać. Grzegorz Marczak z Antyweb miał okazję już przetestować nową skrzynkę. Według niego nie wszystko działa tak jak należy (nie do końca dobrze kwalifikuje maile) i doskwiera mu brak kontroli nad klasyfikacją, oprócz przenoszenia maili ręcznie do odpowiednich skrzynek. Widać Google zastosowało algorytm uczący się, a takie algorytmy nie działają idealnie out of box. Według mnie zastosowanie takiego rozwiązania jest bardzo wygodne, bo prawie bezobsługowe. Jeśli mielibyśmy jako użytkownicy ręcznie ustawiać sobie reguły gdzie dany mail ma iść, na podstawie, powiedzmy, tekstu w tytule, to nie byłby to żaden nowy feature. Byłyby to zwykłe reguły, jakich konfiguracja jest dostępna w niemal każdym kliencie poczty jak również i w Gmail.